Opieka ortodontyczna dr Dominika Piskorskiego
Wraz z synem jesteśmy bardzo zadowoleni z opieki i procesu leczenia metodą ortodoncji posturalnej (orotropii).
Leczenie to proces w czasie- nie jednorazowa interwencja. Leczenie ortodontyczne niezależnie od metody jest procesem wymagającym zaangażowania nie tylko małego pacjenta, rodziców często też innych specjalistów (logopedy, fizjoterapeuty……).
Nasz syn zaakceptował szybko wyzwania procesu leczenia a my- rodzice już po kilku miesiącach zauważliśmy różnice. Zmiana kształtu ustawienia zębów była zauważalna, jednak jeszcze bardziej zmieniła się jakość snu, tor oddechu (częściej nosowy), tolerancja wysiłku fizycznego.
Największą trudnością dla mnie jako rodzica jest powracjące pytanie: dlaczego.
Dlaczego rozpoczęliśmy leczenie tak późno (8 roku życia)?
Dlaczego nie zwróciliśmy uwagi jako rodzice na fakty- teraz tak oczywiste. Dlaczego nikt zawodów opieki zdrowotnej i edukacji nie zwrócił naszej uwagi na nieoptymalny tor rozwojowy syna?
Dlaczego ortodonta „klasyczny” proponował leczenie dopiero od 9- 10 roku życia? Dlaczego laryngolog nie zwrócił uwagi na nieprawidłowy (ustny) tor oddechowy syna i zakwalifikował do zabiegu usunięcia migdałka gardłowego w 5 roku życia? Wiele pytań. Najtrudniejsze z nich jest to, które rodzic zadaje sobie: czy zrobiłem wszystko co mogłem jako opiekun, żeby zapewnić optymalne warunki rozwoju dziecka, które mam pod swoją pieczą?……..
Od rozpoczęcia leczenia metodą ortotropii odpowiedź na powyższe pytanie jest prosta.
