Leczenie u Dr Dominika Piskorskiego

Córka rozpoczęła leczenie u dr Dominika Piskorskiego w wieku 10 lat. Wcześniej była już leczona ortodontycznie, jednak nie było żadnych pozytywnych rezultatów, ciągle słyszałam od lekarza, że musimy poczekać, aż córka będzie miała wszystkie zęby stałe. Widać było wyraźnie, że wada coraz bardziej się pogłębia. Kiedy trafiłyśmy do dr Piskorskiego, córka miała wąskie łuki zębowe, bardzo wąskie podniebienie, na którym nie było miejsca, żeby spoczywał język. Córka oddychała przez usta, cały czas miała otwartą buzię, nie było możliwości jej zamknąć, gdyż przednie górne zęby wystawały na zewnątrz. Spała z szeroko otwartymi ustami. Twarz była wąska, pociągła. Mowa niewyraźna, mimo wielu godzin systematycznych ćwiczeń logopedycznych.
Z uwagi na znaczną wadę zgryzu, leczenie bywało niełatwe i wymagało ciągłego zaangażowania obu stron. Jednak pozytywne rezultaty pojawiły się na tyle szybko, że nie miałam wątpliwości, że idziemy w dobrym kierunku. Obecnie córka ma 14 lat, szerokie łuki zębowe, zamknięte usta. Twarz wygląda zdecydowanie zdrowiej. Poszerzyły się drogi oddechowe, co widać na wykonanych badaniach. Mowa jest znacznie wyraźniejsza. Cały czas utrwalamy nawyk zamykania ust, a w nocy córka nosi specjalne plastry, by usta podczas snu były zamknięte.
Szczerze polecam tą metodę leczenia każdemu Rodzicowi, który chce, aby jego dziecko było leczone kompleksowo, gdzie widzi się przyczynę problemu, a nie tylko jego skutki. Dzięki temu leczenie jest trwałe, a dziecko jest zdecydowanie zdrowsze. Dziękuję dr Piskorskiemu za zaangażowanie i odwagę, rezultaty leczenia są naprawdę wspaniałe.

Dodaj komentarz